Konflikt serologiczny
Jeszcze kilkanaście lat temu, niewielu hodowców zdawało sobie sprawę, jak ważne dla przyszłości ich hodowli, może stać się badanie grupy krwi ich kotów. Zdarzało się, że zdrowe i silne kocie noworodki, po kilku dniach umierały z objawami wycieńczenia a te, które przeżyły, miały często wady anatomiczne w postaci braku końcówki ogona lub/i uszu. Co dziwniejsze, objawy te dotyczyły całych miotów lub tylko ich części, na to nie było reguły. Ponieważ nie znano przyczyny takiego stanu rzeczy, ponownie kojarzono rodziców takich kociąt a gdy sytuacja się powtarzała, kotka zostawała wyłączona z hodowli i sterylizowana. Nikt wtedy nie podejrzewał, że również u kotów może występować konflikt serologiczny, powodujący izoerytrolizę czyli niedokrwistość hemolityczną.
Na szczęście w dzisiejszych czasach praktycznie każdy hodowca kotów oraz większość zapalonych kocich miłośników wie, że tak jak u ludzi, również u kotów, można wyodrębnić grupy krwi. Rozróżniamy trzy podstawowe grupy: A (którą ma większość kotów, wyjątek stanowią koty orientalne), B oraz AB (występującą bardzo rzadko i do tej pory w zasadzie jeszcze nie zbadaną). Istnieje jeszcze tzw. podgrupa b, która może spowodować, że ze skojarzenia dwóch kotów z grupą krwi A, posiadających również podgrupę b (nie mylić z grupą krwi AB), urodzą się kocięta z grupa krwi B czyli dojdzie do konfliktu serologicznego. Ale w czym ta wiedza może nam się przydać?
Gdy kocięta urodzone ze skojarzenia kotki z grupą krwi B, z kocurem z grupą krwi A, napiją się po porodzie mleka matki, w którym w tym przypadku, znajdują się przeciwciała skierowane przeciwko ich erytrocytom, dochodzi do konfliktu serologicznego. Znając grupę krwi obojga rodziców możemy uniknąć tej sytuacji na dwa sposoby:
- rezygnujemy z kojarzenia tej pary i szukamy dla kotki partnera z tą samą grupą krwi
- zaraz po porodzie zabieramy kocięta matce na okres jednej doby, karmiąc je w tym czasie preparatem mleko zastępczym
Obecnie na rynku dostępne są preparaty posiadające w swoim składzie Colostrum czyli siarę. Jednym z takich produktów jest preparat ACS, będący koncentratem krowiej siary. W jej skład wchodzą naturalne immunoglobuliny IgA, IgD, IgE, IgC i IgH, łatwo przyswajalne witaminy (B 1, B 2, B 6, B 12, E, A, C) oraz enzymy zwalczające bakterie, wirusy i grzyby. Ponieważ czynniki zawarte w siarze nie są specyficzne dla gatunku, dlatego siara krowia może z powodzeniem zastąpić siarę kotki i dać kociętom odporność, tak potrzebną na tym etapie ich życia. Preparat, który jest w formie proszku, możemy dodać do przygotowanego dla kociąt mleka i taką mieszanką karmić kocięta co dwie godziny, przez pełną dobę. Po tym czasie, maluchy mogą wrócić do matki i już bez zagrożenia być przez nią karmione, gdyż siara jest wchłaniana tylko przez pierwszych 16 h życia kociąt.
Istnieje jeszcze jedna metoda radzenia sobie z niemożnością nabycia odporności kociąt poprzez siarę matki. Jest nią podanie kociętom osocza od kotki/kocura nie będących w konflikcie z kociakami, czyli mających grupę krwi A. Osocze należy podać dwukrotnie, w ciągu doby, po 2 ml (2-3 krople), wkraplając je maluszkowi do pyszczka. Tak jak i w poprzednim przypadku, przez dobę karmimy kocięta butelką.
Gdy jednak dojdzie do krycia, bez wcześniejszego wykonania badania grupy krwi u kotów, konflikt serologiczny można rozpoznać po:
- brunatnym zabarwieniu moczu kociąt (wraz z moczem zostają wydalone zniszczone erytrocyty, które zabarwiają mocz). Często trudno wychwycić ten podstawowy objaw konfliktu, gdyż kotka czyści kocięta w kojcu i zwyczajnie nie widzimy co wylizuje
- kocięta tracą na wadze, pomimo że są regularnie karmione przez matkę (w wyniku postępującego wycieńczenia, dochodzi do zaniku odruchu ssania i kocię umiera z głodu)
- często jedynym objawem przebytego konfliktu jest usychanie końcówki ogonka bądź uszu lub tylko zmniejszona odporność (przyczyną takiego rozrzutu w reakcjach, jest prawdopodobnie układ odpornościowy kotki, im kotka jest "silniejsza", tym jej siara jest bardziej szkodliwa dla kociąt)
Jedyną metodą pozwalającą zahamować szkodliwy wpływ siary na kocięta z konfliktem, jest natychmiastowe odstawienie ich od matki oraz wizyta u lekarza weterynarii, który poda im lekki steryd oraz do czasu oczyszczenia moczu z krwinek, raz na dobę, zrobi zastrzyk z witaminy K.
Podsumowując, postępując we właściwy sposób z kociętami z konfliktu, możemy zapewnić im tak samo dobry start, jak kociętom ze skojarzenia rodziców z jednakową grupą krwi. Aby jednak móc właściwie i w odpowiednim czasie zareagować, musimy znać grupę krwi rodziców, potwierdzoną badaniami laboratoryjnymi.
Autor: Maja Michalak
powrót
|
Nasze kocięta
|